Gofry bananowe z malinami.


Przepis na dwuskładnikowe placki bananowe to już klasyk w społeczności fitnesiaków. Niektórzy - tak jak ja - dodają do nich jeszcze odżywkę proteinową, bo zmienia konsystencję na bardziej konkretną. Jeśli mam być szczera, mimo uwielbienia do gotowania mogłabym jeść je codziennie, z różnymi dodatkami. Postanowiłam jednak sprawdzić jak to samo ,,ciasto'' sprawdzi się w formie gofrów i naprawdę daje radę.
Te gofry są mięciutkie, słodkie z delikatnie przypieczonymi brzegami. Świetnie komponują się ze wszystkimi owocami i sosami, dzięki zmianie smaku odżywki można manewrować smakiem gofrów no i co najważniejsze - są szybkie i mega proste do zrobienia. W dzisiejszej wersji ze świeżymi malinami i ,,sosem'' waniliowym.




► jajko [2 sztuki rozmiar L]
► banan [130 g / średnia sztuka]
► maliny [100 g]
► izolat białka o smaku waniliowym [20 g]
► jogurt grecki light 3,5 % tł. [150 g]


  1. W misce zmieszać: jajka, rozgniecionego banana i 15 g odżywki białkowej.
  2. Wylać na rozgrzaną gofrownicę (jeśli nie jest ceramiczna można wysmarować ręcznikiem papierowym nasączonym olejem rzepakowym) i smażyć ok. 10 min (czas może się różnić od mocy gofrownicy).
  3. W miseczce zmieszać jogurt z pozostałymi 5 gramami odżywki.
  4. Gotowe gofry ozdobić owocami i polać ,,sosem''.




Powiązane artykuły

16 komentarze:

  1. Świetny pomysł, ja wczoraj robiłam placuszki bananowe, słyszałam o tych dwuskładnikowych, ale jakoś się bałam wypróbować, następnym razem zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, 2 jajka, 1 banan i wychodzą genialnie ;)

      Usuń
  2. Te gofry to kolejny powód do zakupienia gofrownicy.....;o Boje się tylko, że jak kupie i dopadnę się do tych gofrów to tydzień minie a ja, w spodnie nie wejdę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od siebie polecam opiekacz z wymiennymi płytkami - oprócz gofrownicy jest też sandwicharka, grill/panini albo inne podobne rewelacje. Mój najlepszy zakup w ostatnim czasie ;)

      Usuń
    2. Wow, serio istnieją takie szmery-bajery?! W takim razie muszę chyba szybko i zupełnie przypadkowo wykończyć mój toster, po czym podyskutować z mamą o zakupie takiego cudeńka :D

      Usuń
  3. Kolejny ciekawy przepis, gofrownicy nie mam, ale może kupię w niedługim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę samą masę można wylać na patelnię, w formie placków też jest super ;)

      Usuń
  4. Genialny pomysł! Aż zglodnialam pomimo późnej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne fotki. Zjadłabym takiego goferka :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne fotki. Zjadłabym takiego goferka :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że nie mam gofrownicy :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty chyba masz motorek w palcach! Nie nadążam z czytaniem nowych postów :D Gofry wyglądają cudownie, w tej chwili bardzo żałuję, że nie posiadam gofrownicy. W ogóle Ty potrafisz zrobić tyle pysznych rzeczy! Muszę Cię znaleźć, wprowadzić się do Ciebie i będziesz mnie karmić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj połączenie gofry i maliny chyba by mi nie przypasowało :-P.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gofry ostatnio mi się marzą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gofry bananowe? Pierwsze słyszę :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. O! Ostatnio szukałam jakiegoś zdrowszego przepisu na gofry, a tu proszę, wszystko podane na tacy :D

    OdpowiedzUsuń