Owsianka a´la sernik z brzoskwiniami (6 składników)

Chrupiący spód, kremowa masa sernikowa i soczyste owoce nokautują dobrze znaną, rozgotowaną owsiankę. Jeśli tak jak ja od zawsze masz problem ze wsunięciem tego popularnego, zdrowego śniadania, obiecuję, że już nigdy nie musisz do niego wracać - po co się męczyć, skoro można zaserwować sobie z rana pyszny deser! Po schłodzeniu idealnie nada się na upalne poranki. Uwaga - bardzo sycące!






Składniki
płatki owsiane [30 g/3 łyżki]
ziarna słonecznika [10 g/płaska łyżka]
daktyle suszone [20 g/5 małych sztuk]
chudy twaróg [100 g/pół kostki]
jogurt naturalny [130 g/ 1/3 dużego opakowania]
brzoskwinia [200 g/jedna spora sztuka]

Dodatkowo
stewia [do smaku]
ekstrakt waniliowy [kilka kropel]
Przygotowanie
  1. Chrupiący spód:
    Wymieszać w misce płatki owsiane, ziarna słonecznika i daktyle. Wysypać na deskę i grubo posiekać ostrym nożem. Całość podprażyć na suchej patelni, aż do uzyskania ładnego, złotego koloru.
  2. Kremowa masa serowa:
    Zblendować twaróg z jogurtem, słodzikiem (u mnie łyżeczka stewii) i odrobiną (ok. 3 kroplami) ekstraktu waniliowego na gładką masę.Proporcje dodatków będą się różnić w zależności od upodobań smakowych. W razie braku ekstraktu można dodać łyżeczkę cukru wanilinowego, ale podniesie to odrobinę kaloryczność i ilość węglowodanów. Masę schłodzić w lodówce.
  3. Pokroić umytą brzoskwinię w grubą kostkę i całość ułożyć warstwowo.
Smacznego!
Bloglovin

Powiązane artykuły

17 komentarze:

  1. takie śniadanka to ja lubię! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkradam przepis :) Kocham sernik więc już wiem, że będzie mi smakować ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zasmakuje. Dzięki za odwiedziny i daj znać jak wyszło ;)

      Usuń
  3. Pozwolisz, że skorzystam z przepisu? :)
    Blog wygląda przecudnie, trzymam kciuki w dalszym rozwoju! Pomysł jest świetny (od razu przeczytałam wstęp) i na pewno przyda się wielu osobom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie ;)
      Dziękuję, to dodaje skrzydeł do dalszego rozwoju!

      Usuń
  4. U mnie odwiecznie ten sam problem: mogłabym nawet i zjeść rozgotowaną owsiankę, ale to cały czas smakuje słodko... :P
    Nie da się zrobić owsianki z wołowiną? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że się da ;D
      Jak już skombinuję jakiś przepis to spodziewaj się go na blogu ;D

      Usuń
  5. Śliczna strona, piękne zdjęcia i smakowite przepisy! Dziękuje za komentarz, bo dzięki niemu odkryłam twojego bloga!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo. bardzo dziękuję ;) Wspaniała motywacja na początek ,,działalności'' ;) I zapraszam częściej, rzecz jasna!

      Usuń
  6. Ha, nigdy nie jadłam owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jakiegoś konkretnego powodu? Przekonania? Nietolerancja? Przypadek? ;D

      Usuń
  7. Świetnie się prezentuje :) Dawno nie jadłam owsianki a ta wygląda zachęcająco :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Spróbuj, chociaż raz ;)

      Usuń
  8. Nie jadam owsianek ale taką bym chętnie zjadła - witam w blogosferze, będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam częściej ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam owsianki, są pyszne i zjem każdą. Podoba mi się Twój przepis na owsiankę :)

    OdpowiedzUsuń