Kanapka drwala z pieczoną karkówką.


Opcja dla zdeklarowanych mięsożerców. Karkówka pieczona w rękawie jest miękka, delikatna i chudziutka, bo cały tłuszcz wytapia się podczas długiego pieczenia. Najlepiej smakuje z chlebem na zakwasie i ogórkiem kiszonym. 




► karkówka [150 g]
► cebula [50 g / pół sztuki]
► chleb na zakwasie [90 g / 3 kromki]
► ogórki kiszone [100 g]


►  papryka słodka [łyżeczka]
►  sól [łyżeczka]
►  czosnek granulowany [łyżeczka]
►  pieprz mielony [pół łyżeczki]








  1.  Karkówkę zamarynować w przyprawach z plasterkami cebuli przynajmniej przez 3 godziny (najlepiej na noc).
  2. Piec karkówkę z cebulą w rękawie w piekarniku rozgrzanym do 175-180 stopni, przez 2,5 do 3 godzin.
  3. Po wystudzeniu przełożyć na chleb i zjeść z cebulką i kiszonym ogórkiem.






Powiązane artykuły

15 komentarze:

  1. Nabrałam ochoty na takie jedzonko, mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli twierdzisz, że karkówka wyszła chudziutka, to wielce prawdopodobne, że skusiłabym się na taką kanapkę :) A mojemu chłopakowi już na pewno by zasmakowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, też podchodzę dość selektywnie do mięsa i nie jestem w stanie przełknąć żadnych skórek, tłuszczyków, żyłek i innych obrzydliwości. Ale ta karkówka wyszła naprawdę świetnie, mocno się wytopiła i w efekcie była bardzo krucha.
      A co do chłopaka - jak widzisz na tym blogu znajdzie się pełno przepisów bardzo ,,męskich'', bo gdy ma się chłopa na wykarmieniu i należy iść na kompromis, trzeba czasem podać kawał mięcha, a nie bazować na kolorowych sałatkach i smoothie z jarmużem rodem z Instagrama, bo mi się biedaczek zacznie stołować na mieście z rozpaczy ;D

      Usuń
  3. Pysznie wygląda. Zjadłabym z chęcią taką kromeczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie wygląda. Zjadłabym z chęcią taką kromeczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm ale mi ślinka cieknie, no wygląda bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Orany! wygląda smakowicie i to jak;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha! Ale jak zrobić ten chleb na zakwasie? Poproszę o przepis, bo mi nigdy zakwas nie wyszedł i piekę chleb tylko na drożdżach a nie jest to chyba najzdrowsza opcja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem zupełnie szczerze, że nie piekę chleba sama i uważam, że na dobre mi to wychodzi. Gdy za rogiem w małej piekarence mam piękny, ciężki bochen chleba na zakwasie bez drożdży, ciepły i pachnący za odrobinę ponad cztery złote, nie widzę sensu ślęczeć i hodować zakwasu (chyba, że kogoś prostu to go kręci, to inna sprawa). Jestem istotą dość pragmatyczną i jeśli mogę zaoszczędzić czas na gotowanie innych potraw, trening czy inne przyjemności, na pewno to zrobię ;)

      Usuń
  8. Łał! Po takiej kanapce naprawdę mógłbym iść do lasu rąbać drewno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo na siłkę przerzucać ciężary. Sprawdzone info ;D

      Usuń
  9. O tak. Idealna na zimowe poranki :)

    OdpowiedzUsuń