Limonkowy pstrąg, beztłuszczowe talarki ziemniaczane i chrupiący jarmuż.


To bardzo lekka i odświeżająca kompozycja tekstur i smaków, idealna do wypełnienia pudełka na lunch, albo do spałaszowania na obiadokolację. Aromatyczna ryba rozpada się pod naciskiem widelca, talarki smakują jak ziemniak wyciągnięty z ogniska, a jarmuż posypany gruboziarnistą solą morską chrupie jak najlepiej wysmażone chipsy. No i to obiad typowo w moim stylu - wrzucasz wszystko razem do pieca i masz święty spokój. 

Składniki:
► pstrąg tęczowy świeży [100 g]
► ziemniaki [300 g]
► jarmuż świeży [solidna garść]
► oliwa z oliwek [5 g / łyżeczka]
► limonka [połówka]
► sól morska [łyżeczka]
► czosnek [pół łyżeczki]
► biały pieprz [1/3 łyżeczki]
► imbir mielony [1/3 łyżeczki]


Przygotowanie:
  1. Rybę oczyścić i osuszyć.
  2. Przygotować marynatę: połączyć sok z połowy limonki z oliwą i przyprawami. Zalać nią pstrąga i marynować przynajmniej pół godziny w lodówce.
  3. Przełożyć zamarynowaną rybę do rękawa do pieczenia.
  4. Ziemniaki umyć, wyszorować i pokroić w talarki o grubości 1-2 cm (można obrać, ja wolałam zostawić w skórce, lenistwo ;)).
  5. Ziemniaki wyłożyć na papier do pieczenia i razem z rybą włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 30-35 min. Ryba powinna być w całości ścięta, a ziemniaki po przekrojeniu upieczone w środku - miękki miąższ powinien lekko odchodzić od przypieczonej skórki.
  6. Na ostatnie 5 min wrzucić do piekarnika jarmuż - podobnie jak z ziemniakami, bez tłuszczu i przypraw. Jeśli próbowaliście kiedyś zrobić chipsy z jarmużu i nie wyszło (próbowałam milion razy i za każdym razem było źle), spróbujcie je podsuszyć w piekarniku bez oleju - wychodzą idealne ;)
  7. Podawać z sosem, który utworzył się podczas pieczenia ryby, skropić wszystko świeżym sokiem z limonki a ziemniaki i jarmuż dodatkowo oprószyć gruboziarnistą solą morską.
Smacznego!

Powiązane artykuły

12 komentarze:

  1. Uwielbiam pstrąga, aż nabrałam apetytu na rybkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealny obiad *_* aż by się chciało zjeść :D przepysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam dziwne wrażenie, że kiedy już porządnie wezmę się za moją serię "Gotuję z..", będą w niej królowały Twoje przepisy :) Wrzucasz przepisy na te wszystkie pyszności z taką częstotliwością, że jak wypróbuję każdy z nich, to będe mogła pojśc do MasterChefa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Gotuję z Wilkiem''? ;D Dobrze, obiecuję, że będę oglądać każdy odcinek i trzymać kciuki, żebyś dostała się do finału ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam pstrąga, jak dla mnie wystarczy odrobina soli, pieprzu i cytryny, ta ryba jest tak smaczne. Bardzo fajny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygląda. Jestem strasznie ciekawa jak smakuje jarmuż ,bo niestety u mnie trudno go dostać :(
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz może gdzieś w pobliżu Lidla? Wprowadzili teraz jarmuż w wielkich paczkach, może to nie to co z bazarku, ale też daje radę ;)

      Usuń
  6. śliczne zdjęcia (jak zwykle) ja tylko mam wątpliwości co do sposobu przygotowania jarmużu......ale to chyba moje przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Właściwie ten jarmuż wyszedł przypadkiem - chciałam go odrobinę podgrzać w piekarniku, żeby nabrał koloru i trochę zmiękł (wersja początkowa miała być na parze, ale no... lenistwo) i sama byłam zdziwiona ;)

      Usuń
  7. Rybę lubię w każdej postaci :) Twoje zdjęcia zachęcają mnie do gotowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ryby :) Ale myślałam, że jest to łosoś, a nie pstrąg :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A u mnie dzisiaj rybka na obiad ;)

    OdpowiedzUsuń