Quesadilla z sosem bolońskim.

Kolejny niesamowity przepis z resztek. Uwielbiam wykorzystywać to, co zostaje mi z obiadu. Kuchnia to kreatywność ;) Szybki i banalny przepis dla osobników znudzonych klasycznym, oklepanym spaghetti. Myślę, że sprawdziłby się genialnie jako przekąska imprezowa, małe trójkąciki są sycące, łatwe do chwycenia w biegu i zapewne będą smakować większości gości, bo sos boloński to przecież szlagier w wielu polskich domach ;)

Składniki:

mięso mielone z indyka [100 g]
► mozzarella light w kulce [50 g]
tortilla pszenna [1 sztuka]
► passata pomidorowa [150g]
► sól morska [pół łyżeczki]
► czosnek granulowany [1/3 łyżeczki]
► zioła prowansalskie [1/2 łyżeczki]
bazylia [1/3 łyżeczki]

Przygotowanie:
  1. Mięso ,,przesmażyć'' bez tłuszczu na patelni teflonowej bądź ceramicznej. Doprawić ziołami, czosnkiem i solą, zalać passatą i dusić na małym ogniu aż do zredukowania sosu. Do tego przepisu musi być bardzo gęsty, żeby nie wylewał się z placka.
  2. Farsz włożyć do wrapa, dodać porwaną mozzarellę i złożyć na pół. Ja przygotowałam moją quesadillę w opiekaczu do chleba, ale można ją bez problemu podgrzać z obu stron na suchej patelni.
  3. Gotowy placek pokroić na trójkąty i podawać na gorąco.
Smacznego!

Powiązane artykuły

3 komentarze: