Wypasiony hot dog.


Przyznać się, kto lubi hot dogi ze stacji?
Czasem każdego nachodzi chęć na fast foody, więc staram się wyciągnąć z tego tyle plusów, ile tylko się da. Parówki mają 93% mięsa z szynki, zamiast sera, dla dodania białka bez tłuszczu jest polędwica z kurczaka, mamy też jajko sadzone i mnóstwo warzyw. Przepyszna sprawa ;)




Składniki:
parówki z szynki [42 g/ 1 sztuka]
jajko [1 sztuka]
musztarda [10 g]
ketchup [10 g]
polędwica z kurczaka [4 plasterki]
bagietka wielozbożowa [70 g/połówka]
pomidor [2 plastry]
sałata lodowa [3 liście]
    
Przygotowanie:
  1. Owinąć parówkę polędwicą i wstawić do piekarnika na ok. 5 min.
  2. Przekroić bagietkę, posmarować ją pędzelkiem namoczonym w wodzie i wstawić do piekarnika.
  3. Przygotować jajko sadzone na nieprzywierającej patelni.
  4. Złożyć hot doga i polać dwoma sosami.
Smacznego!

Powiązane artykuły

13 komentarze:

  1. Patrzenie na Twoje jedzenie jest zgubne :P Robię się od razu głodna i najchętniej zjadłabym Twojego wypasionego hot doga :D WSPA-NIA-ŁY!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię parówek. Ale danie fajne :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja dawno tego przysmaku nie jadłam...:D Zawsze jak wracam z DE do PL to na stacji szamam dwa- a tym razem byłam dzielna i nie skusilam się na ani jednego :D W tym tygodniu robie Burito, ale na przyszły weekend skuszę się na Twoje hot-dogi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię :D Ponieważ nie ufam parówkom i temu, co mają w środku, ale ta Twoja wydaje się całkiem przystępna. Na pewno mój chłopak ucieszyłby się z takiego rarytasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, jakoś nie przepadam za hot dogami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda extra! Znam ten smak, bo często przyrządzam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieczęsto robię takie jedzonko, ale tutaj wygląda pysznie ;)
    Zapraszam, trochę się dzieje:
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. To wygląda tak przepysznie *_* nawet nie wiem jak jeszcze to skomentować, bo po prostu chciałabym to włożyć do buzi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O nie, aż zgłodniałam :O wygląda świetnie! Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam hot-doga, ale takiego bym przyjęła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O Jeżyku... 22 godzina a ja paczam na takie rzeczy. Oczu kąpiel i spać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Co prawda nie lubię parówek, ale na Twojego hot doga bym się skusiła :D wyglądają obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń