Chrupiące muszle makaronowe ze słodko-kwaśnym nadzieniem z dyni.


Przepyszne zaskoczenie czyli dynia w wersji słodko-kwaśnej. Banalna i szybka do przygotowania (gdy mamy pod ręką puree) przepis jest bardzo uniwersalny i na pewno na stałe zagości w moim jesiennym zestawie ekspresowych makaronów.

* Kalorie i makroskładniki dla 1 porcji.
Składniki:
Składniki na 2 porcje. 
makaron lumaconi [100 g suchego makaronu]
surowa dynia [500 g]

sok z cytryny [2 łyżki]
cebula [100 g/ 1 sztuka]
bułka tarta [8 g/ 1 łyżka]
► olej rzepakowy [5 g / łyżeczka]

► sól morska [łyżeczka]
► liść laurowy [2 sztuki]
papryka słodka [1/2 łyżeczki]
 
Przygotowanie:
  1.  Dynię pokroić w średniej wielkości kawałki i piec w 200 stopniach aż do momentu, gdy miąższ będzie miękki (u mnie ok. 30 min). Wyjąć z piekarnika, przestudzić i obrać ze skóry.
  2. Upieczoną dynię zblendować na puree.
  3. Cebulę pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na łyżeczce oleju z dodatkiem liści laurowych i połowy soki, aż do skarmelizowania.
  4. Ugotować makaron al dente zgodnie z instrukcjami na opakowaniu.
  5. Puree połączyć z sokiem z cytryny, cebulą (wyjąć liść laurowy), pozostałą solą i papryką. Wymieszać.
  6. Nadziać makaron farszem. W tym momencie można podać makaron jeśli zależy nam na żywym pomarańczowym kolorze sosu i miękkiej konsystencji makaronu. Farsz można też użyć jako sos do jakiegokolwiek typu makaronu, świetnie sprawdzi się do spaghetti, penne i tagiatelle.
  7. Ja zdecydowałam się zapiec makaron, żeby muszelki nabrały chrupkości i żeby można je było podawać jako przystawkę. W tym celu makaron należy umieścić w naczyniu żaroodpornym, posypać z wierzchu bułką tartą i delikatnie skropić odrobiną oleju czy oliwy. Przed podaniem można je też posypać parmezanem bądź innym twardym dojrzewającym serem.
Smacznego!

 Sposób na dynię 2015

Powiązane artykuły

16 komentarze:

  1. Jestem zachwycona tym daniem. Pomysł po prostu genialny :-) i z chęcią bym spróbowała jak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy makaron lumaconi to to samo co takie zwykłe duże muszelki?
    Jeżeli tak to będę chyba robić to danie w ten weekend :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo przeróżnych kształtów włoskiego makaronu, który przypomina muszle i wszystkie rodzaje idealnie się nadają ;)

      Usuń
  3. Ty wiesz, jak sprawić, że człowiekowi ślinka cieknie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. a jeśli mieszka sie w akurat w Sevilli i nie ma sie piekanika, można ugotować dynie? jeśli tak to mniej- więcej jak długo, też 30 min? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, najlepiej na parze, trzeba sprawdzać co jakiś czas nakłuwając widelcem ;) Ale wiesz, to wszystko zależy od rodzaju dyni i wielkości kawałków, ciężko wyczuć dokładny czas. Reszta jak w przepisie ;)

      Usuń
  5. Zrobiłam się taka głodna :(( To wygląda przepysznie, taka wegetariańska wersja canelloni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja ciągle czekam za moją dynią ;x

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdy nadziewamy makaron farszem to on ma być już ugotowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój ugotowałam al dente przed nadziewaniem, żeby mieć pewność, że nie będzie surowy. Dzięki za to pytanie, już zmieniam instrukcję ;)

      Usuń
  8. na pewno spróbuję! wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń