Domowe twixy z solonym karmelem.

Dziś trochę mniej zdrowo, ale za to przepysznie czyli domowe twixy jakich nie znajdziecie w kolorowym papierku, na kruchym spodzie do tarty z porządną warstwą gęstego kajmaku oprószonego solą morską, wszystko pokryte warstwą miękkiego ganaszu z gorzkiej czekolady.

kalorie i makroskładniki dla 1 porcji.  
Składniki:
Składniki na 40 porcji
► mąka pszenna [500 g]
► masło [225 g]
► gorzka czekolada [100 g / tabliczka]
► masa kajmakowa [200 g / pół puszki]
► olej rzepakowy lub słonecznikowy [10 g / łyżka] 
► sól [szczypta]

Przygotowanie:
  1. 125 g zimnego masła pokroić w drobną kostkę i wymieszać z mąką, odrobiną soli, łyżką oleju. Dodać pół szklanki wody. Ja w tym kroku używam miksera żeby połączyć wszystkie składniki i uniknąć zbytniego ogrzania masła ciepłem dłoni, pod koniec wyciągam wszystko na obsypaną mąką stolnicę i szybko zagniatam. 
  2. Ciasto włożyć do lodówki na ok. 15 min w tym czasie rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
  3. Po wyciągnięciu z lodówki ciasto rozwałkować na kształt prostokąta i przełożyć na papier do pieczenia. Nakłuć widelcem i piec przez ok. 15 min aż do uzyskania ściętego, chrupiącego wierzchu.
  4. Po wyciągnięciu z piekarnika wystudzić ciasto zupełnie, po czym posmarować równą warstwą masy kajmakowej. Oprószyć drobną solą morską i wstawić do lodówki na ok. 10-15 min do lekkiego stężenia karmelu.
  5. W międzyczasie rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej ze 100 g masła. Po upływie podanego czasu wyjąć ciasto z lodówki, oblać czekoladą i ponownie ostudzić do kompletnego stężenia czekoladowej masy. 
  6. Gotowe ciasto pokroić na batoniki (mi wyszło 40 sztuk wielkości tradycyjnego twixa).
 Smacznego!

Powiązane artykuły

18 komentarze:

  1. Domowe wersje batonów? Zawsze! Twój Twix wypada celująco :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu cudo. Bardzo lubię te batoniki. Rewelacyjnie ci wyszły :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal... Tak, żałuję, że zobaczyłam te cudne domowe batoniki akurat teraz, kiedy jestem na moim slodyczowym odwyku ^^ Wyglądają pięknie, a jak muszą smakować!

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany <3 ze wszystkich batoników zawsze najbardziej lubiłam twixy i marsa ze względu na ten karmel <3

    OdpowiedzUsuń
  5. o nieee... toż to cudo <3 mmmm.. the best ever!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo wyglada cudonie ♥ jesli mam wszystkie skladniki, to chyba jutro zrobie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tu taka głodna, a Ty mi z takim bajerem wyskakujesz, dzięki, wiesz :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko, jednocześnie torturujesz i łechtasz mój umysł takimi pysznościami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobione w ramach weekendowego cheat meal'a :D
      Spód jest taki kruchutki, a jednocześnie delikatny, o wiele lepsze od kupnych :P

      Usuń
    2. Strasznie się cieszę, że smakowały <3 Zdecydowanie to jeden z moich ulubionych przepisów na blogu :D

      Usuń
  9. Wyglądają wspaniale. Do tego są własnej roboty i stanowiłyby świetny poczęstunek dla gości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nom Nom Nom :) wyglądają smakowicie!!

    OdpowiedzUsuń