Aromatyzowana oliwa z oliwek z czosnkiem i rozmarynem. [Pyszne Prezenty ♦ Boże Narodzenie 2015]


Tym postem oficjalnie otwieram serię pysznych prezentów świątecznych! Przez cały grudzień, aż do Wigilii, będę dzieliła się z Wami pomysłami na jadalne prezenty, które - mam nadzieję - zainspirują Was do tworzenia własnoręcznie robionych pyszności i obdarowywania nimi znajomych i rodziny. Przed nami 24 pomysły, w których każdy znajdzie coś dla siebie: będą opcje słodkie i wytrawne; urocze, domowe wypieki dla najbliższych i eleganckie zestawienia smaków i aromatów idealne na formalne prezenty. Wszystkie są bardzo proste do przygotowania, klasyczne, sprawdzone, większość z nich zawiera garść składników, niektóre robią się same, niektóre można sporządzić na ostatnią chwilę. Oprócz przepisów na blogu, na wilkowym facebooku czekają na Was etykietki zaprojektowane specjalnie do każdego prezentu, gotowe do wydruku oraz codzienna porcja wskazówek odnoście minimalistycznego i eleganckiego ozdabiania przygotowanych dzieł. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną do samego końca i pomysły zainspirują Was do szaleństw w kuchni. ;)

Domowa aromatyzowana oliwa chodziła za mną od pierwszej wizyty we włoskiej restauracji. Nie ma nic lepszego niż chrupiące skórki od pizzy zanurzone w oliwie o smaku chili, czosnku czy bukietu ziół. Taka oliwa sprawdzi się świetnie w większości dań, a jej rustykalny wygląd będzie stanowił przepiękny akcent w każdej kuchni. Świetny prezent dla amatorów kuchni włoskiej(np. w połączeniu z oryginalnym włoskim makaronem), wielbicieli sałatek (np. w zestawie z butelką dobrego octu balsamicznego) albo solo, z ulubionym włoskim przepisem wypisanym ręcznie na świątecznej kartce.

Składniki:
► oliwa z oliwek dobrej jakości [500 ml]
► ząbki czosnku [3 sztuki]
► świeży rozmaryn [3-4 spore gałązki]

Przygotowanie:
  1. Ząbki czosnku delikatnie rozgnieść lub pokroić na duże kawałki (w zależności od średnicy szyjki butelki, w której będziemy aromatyzować oliwę), przełożyć do pustej butelki razem z umytymi i osuszonymi gałązkami rozmarynu. 
  2. Zalać oliwą, szczelnie zamknąć i odstawić na 2-3 tygodnie. Co jakiś czas można potrząsnąć butelką, żeby wymieszać aromaty, które zioła i czosnek oddają do oliwy.
Smacznego!

Prezenty na Mikołajki II

Powiązane artykuły

17 komentarze:

  1. Rewelacja, sama też robię smakowe oliwy :-) super pomysł na prezent :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zacznę eksperymentować z różnymi kombinacjami, bo ta wyszła naprawdę genialna. ;)

      Usuń
  2. Rewelacja (zrobiłam dla siebie) , czekam na więcej inspiracji! :) Ps. Wilku, wpadnij na konkurs!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi, kolejne inspiracje już w drodze ;) Ps. Już lecę ;D

      Usuń
  3. I to jest świetny pomysł! :D Muszę koniecznie zrobić taką dla siebie ]:> i może tacie sprezentuje jeszcze! ;-)
    Czekam na inne świetne propozycje jadalnych prezentów :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Tata lubi gotowac to jak najbardziej :) Dzieki ;)

      Usuń
  4. Jadalne prezenty to oryginalny, praktyczny i co najważniejsze- smaczny pomysł, z którego warto skorzystać nie tylko wtedy, gdy nie mamy pojęcia co kupić pod choinkę. Taki prezent to świetny przekaz, mówiący że obdarowana osoba jest dla nas ważna, bo nie ograniczamy się do sztampowego krawatu czy banalnego zestawu kosmetyków. A oliwa podana w eleganckiej butelce i z ozdobną etykietą to naprawdę efektowny (i zdrowy) podarek. Do aromatyzowania możemy użyć praktycznie każdego zioła (tymianku, majeranku, bazylii), chilli lub suszonych pomidorów etc., więc tu warto zaszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za inspiracje, na pewno będę eksperymentować z kolejnymi smakami. Słyszałam też np. o oliwie cytrynowej, też się na nią czaję ;) U nas w domu od zawsze dawało się własnoręcznie zrobione prezenty (zwłaszcza dzieci rodzicom) i uważam, że to najlepszy sposób, żeby nauczyć dzieci podstaw związanych z obdarowywaniem i obchodzeniem świąt ;)

      Usuń
  5. Coś wspaniałego, ja też robię "jadalne prezenty", ostatnio domową mieszankę czekolady do picia i domowe czekoladki, a w tym roku jeszcze myślę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czekoladki i czekolada do picia też nadchodzą, to zdecydowane klasyki i nie znam nikogo, kto by się z nich nie ucieszył ;)

      Usuń
  6. Super pomysł, takie jadalne prezenty są świetne, a przygotowanie ich sprawia również radość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno więcej zabawy niż stanie w przedświątecznych kolejkach ;))

      Usuń
  7. Świetne pomysły z tymi prezentami :) Poświęcenie czasu na zrobienie czegoś dla drugiej osoby jest bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Domowe prezenty to zdecydowanie moje ulubione ;)

      Usuń