Churros - najprostszy przepis na Tłusty Czwartek.

Przygotujcie się na najłatwiejszy przepis na tłusty czwartek, jakiego kiedykolwiek próbowaliście! Minimum składników, kilkanaście minut roboty, wszystko tak proste do przygotowania, że dosłownie każdy sobie z nimi poradzi. Są chrupiące, mięciutkie w środku, pasują prawie do wszystkich słodkich dodatków ;)

W mojej ,,karierze'' kulinarnej zdarzyło mi się popełnić chyba wszystkie typowe tłustoczwartkowe smakołyki. Były pączki, pączuszki serowe, faworki, pieczone amerykańskie doughnuts... I choć smakowały świetnie i na pewno kiedyś się na blogu pojawią to przyznam szczerze, że łączył je jeden wspólny mianownik - dla przeciętnego Kowalskiego wydają mi się bardzo czasochłonne i pracochłonne. Sama uwielbiam gotować i w kuchni mogę przesiadywać godzinami, ale zdaję sobie sprawę z tego, ze większość z nas po prostu nie chce, nie ma czasu na zabawę z drożdżowym ciastem, nie ma ochoty wychodzić z domu po torbę pełną składników, nie ma pod ręką rękawa cukierniczego... To przepis absolutnie dla wszystkich, bez względu na doświadczenie kulinarne, budżet, ilość wolnego czasu czy cierpliwości do pieczenia ;)
kalorie i makroskładniki dla 1 porcji/6 sztuk
Składniki:
 Składniki na 6 porcji/36 sztuk
► woda [1 szklanka]
► mąka pszenna [130 g / 1 szklanka]
► olej kokosowy/masło [10 g / 1 łyżka]
► sól [szczypta] 
► olej do smażenia [ok. 1 szklanka]
► cukier do obtoczenia [35 g / 3 łyżki]

Przygotowanie:
  1. Na patelni lub w garnuszku rozgrzać olej do smażenia. Odpowiednią temperaturę osiągnie, gdy wrzucony kawałek ciasta zacznie ,,tańczyć'' na powierzchni w towarzystwie mnóstwa bąbelków.
  2. W osobnym rondelku doprowadzić do wrzenia szklankę wody z łyżką masła lub oleju.
  3. Gdy woda będzie się gotować, dodać do niej szklankę mąki i szczyptę soli i energicznie mieszać do powstania elastycznego, gładkiego ciasta (idzie to bardzo szybko).
  4. Tradycyjnie churros wyciska się prosto do oleju z rękawa cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdki, ale jeśli nie macie takiego sprzętu pod ręką to wystarczy odrywać kawałki ciasta i formować z nich wałeczki o długości ok. 10 cm (błyskawiczna robota). Żeby zwiększyć powierzchnię smażenia i tym samym chrupkość, gotowe wałeczki można delikatnie ,,przejechać'' wzdłuż widelcem, żeby utworzyć podłużne prążki (na wzór oryginału).
  5. Smażyć przez kilka minut do lekko złotego koloru, mocno brązowe będą bardziej chrupiące, jaśniejsze będą bardziej miękkie, wszystko zależy od Waszych preferencji.
  6. Jeszcze ciepłe i odsączone churros obtoczyć w wybranych dodatkach (u mnie cukier). Można oczywiście pominąć obtaczanie w cukrze i podać tylko z sosem, albo na odwrót - tylko obtoczyć i pominąć sos.

Propozycje posypek:
► cukier wymieszany z cukrem wanilinowym/aromatem waniliowym/świeżą wanilią
► cukier puder
► cukier puder z cynamonem
► kakao instant
► ksylitol/stewia

Propozycje sosów do maczania:
► pół tabliczki gorzkiej czekolady + odrobina mleka (na zdjęciu)
► dulce de leche (kajmak)
konfitura owocowa
schłodzony budyń waniliowy/czekoladowy
► syrop klonowy
► owoce na ciepło (wiśnie, maliny, owoce leśne)
► nutella
► bita śmietana  

Smacznego!

Powiązane artykuły

35 komentarze:

  1. Wyglądają obłędnie, ale chyba nie zamieniłabym chruścika mojej mamy na churros. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, jak mama zrobi to wymiatają ;D Ale biorąc pod uwagę, że moja musiałaby mi je wysłać pocztą, churros muszą wystarczyć ;D

      Usuń
  2. Wyglądają pysznie. Jestem ciekawa jak smakują :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W przepisie najbardziej ujęło mnie jedno słowo " najprostszy":) Wygląda super i muszę wypróbować twój przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalizm aka kreatywne lenistwo motywem przewodnim ZAWSZE ;D Mam nadzieję, że będą smakować ;D

      Usuń
  4. Wyglądają pysznie, ale przyznam, że na jutro wolę klasyczne pączuszki :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, ze jutro nie muszę liczyć kalorii:)
    Ale pyszniutko wyglądają....
    pozdrawiam i ślę uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wyglądają, a jeszcze ta czekolada... :} To fajny pomysł na tłusty czwartek, bo zazwyczaj to pączki, faworki i oponki jadamy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Póki co na robienie pączków nie chcę się porywać. Za to ten przepis wygląda na bardzo prosty i smaczny! Wydaje się być świetną rekompensatą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chwilę temu skończyłam piec bułeczki śniadaniowe z dżemem, albowiem jutro nie planuję zajadać się smażonymi smakołykami - Porka buntowniczka :D Choć plauszki to fajna opcja - nawet na domówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie buntowniczka ;D Choć bułeczki też musiały być przepyszne ;)

      Usuń
  9. zapowiadam, że jutro zrobię! pochwalę się efektem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zrobiłam:( przyszły babskie dni i czułam się fatalnie...ale na pewno wykorzystam kiedyś ten przysmaczek-może tak jak wspomniała Porka na domówkę:)

      Usuń
  10. Nie planuje dzisiaj zaszaleć, ale nie powiem... KUSISZ :D!

    OdpowiedzUsuń
  11. Babcia takie paluchy robiła *.* można było jeść reklamówkami (pakowałam w reklamówke ze sklepu i wychodziłam do znajomych hehe) pycha!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmm... Jadłabym ♥ Ukocham wszystko, co słodkie, ale wydaje mi się, że te churros wyjątkowo by mi zasmakowały :) Póki co jednak czekam na dostawę pączków ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadłam raz w życiu prawdziwe churrosy i były smaczne, ale jako, że średnio przepadam za takimi rzeczami, nie doceniłam ich smaku tak bardzo jak np. mój chłopak :D To samo się u mnie tyczy pączków i wszystkich słodkich bułek (oprócz drożdżówek, bo nie są takie tłuste), jem takie rzeczy raz do orku, w Tłusty Czwartek. Oczywiście kocham inne słodkości i na pewno niektóre mają więcej kalorii, tłuszczów i cukru, ale jakoś lepiej je trawię :D
    Ale oczywiście jak zwykle na widok Twoich zdjęć dostaję ślinotoku :D A z przepisu na pewno skorzystam, może na Walentynki zrobię takie chłopakowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że ja też nie jestem szaloną fanką pączków i nie do końca rozumiem cały ten szał i kolejki przed cukierniami, co najmniej jakby je rozdawali za darmo. Zdecydowanie bardziej kręcą mnie ciacha czekoladowe na przykład ;D Ale staram się bardzo jakoś tematycznie nawiązać do różnych okazji, żeby każdy się na blogu jakoś odnalazł ;)

      Usuń
    2. I bardzo, bardzo dobrze, bo taki przepis można przecież przez cały rok! :)

      Usuń
  14. Nigdy nie jadłam i chyba nigdy nie zjem tego, ale na szczęście masz wiele innych fajnych i ciekawych przepisów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, staram się, żeby każdy znalazł tu coś dla siebie ;)

      Usuń
  15. Ciekawy pomysł, taaki... inny ;) Choć przyznam, że za pączkami nie szaleję. Są za słodkie :)
    Ładne zdjęcia, muszę powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Też nie przepadam za instytucją pączka, wolę inne ciacha ;) Przy tym przepisie można eksperymentować z cukrem i dobrać je do swoich preferencji ;)

      Usuń
  16. rzeczywiście do trudnych ten przepis nie należy i można się pobawić razem z dziećmi w robienie tych słodyczy -- oczywiście oprócz smażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno z formowania churrosów można zrobić dobrą zabawę z dziećmi ;)

      Usuń
  17. sm przepis jest vege :D super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Widziałam dużo tłustoczwartkowych przepisów wegańskich, ale wszystkie były dość pracochłonne. Ten jest dosłownie dla wszystkich ;))

      Usuń
  18. Niestety tłusty czwartek już za nami, ale i tak wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, i takie podejście mi się podoba! ;D

      Usuń
  19. mam już tyle przepisów i nie powinnam go zapisywać... Ale te zdjęcia i notka, aż proszą bym się nimi zainteresowała! Jak mogę odmówić, co prawda już jest po czwarteczku, ale w środe jest dopiero popielec. Muszę coś wykombinować! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można wykorzystać przy okazji imprezy czy innej okazji ;D Cieszę się, że się podoba <3

      Usuń