Nutella brownie (3 składniki)

Przepis na brownie na bazie nutelli znam już od dawna, miesiące temu obiegło internet i było hitem na stronach typu pinterest, na przeróżnych amerykańskich blogach czy nawet na youtube. Obiecałam sobie, że kiedyś je wypróbuję, ale nie mogłam znaleźć dobrej okazji, żeby usprawiedliwić użycie słoika nutelli w cieście ;D Aż wreszcie się znalazła! Jako czekoladoholik muszę przyznać, że to jedno z lepszych ciast jakie kiedykolwiek jadłam - nie ma nic gorszego od wyschniętego ciasta, a to brownie jest tego dokładnym przeciwieństwem - ciągnące się, ciężkie, mokre, ledwo można je pokroić. Jeden kawałek w zupełności zaspokaja chęć na słodkości, nawet u słodyczolubnych ;) Fajna opcja na imprezę i dla osób zaczynających przygodę z pieczeniem - to ciacho nie może się nie udać. Wpadnijcie też do Kamili, żeby zerknąć jak poradziła sobie z pieczeniem i jak wygląda pieczenie tego ciacha oczami kuchennej debiutantki ;)

kalorie i makroskładniki dla 1 kawałka
Składniki:
Składniki na 8 kawałków
► nutella [350 g / 1 słoiczek średniej wielości]
► mąka [65 g / 1/2 szklanki]
► jajka rozmiar L [2 sztuki]

Przygotowanie:
  1. Zmieszać wszystkie składniki porządnie, żeby w cieście nie było grudek (ręcznie lub mikserem). 
  2. Masę przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 minut. Ciasto jest bardzo miękkie i ciągnące się, więc metoda suchego patyczka może w tym wypadku nie zadziałać. Gotowe ciasto powinno odrobinę podrosnąć, przy potrząsaniu formą nie powinno być ,,luźne'', a skórka na wierzchu powinna przeschnąć i odrobinę popękać.  
  3. Przestudzić przed pokrojeniem (żeby sobie ułatwić można włożyć ciasto do lodówki, będzie się kroiło zdecydowanie łatwiej.
  4. Przed podaniem można dodatkowo posypać ciemnym kakao dla dekoracji.
Smacznego!



Powiązane artykuły

39 komentarze:

  1. No to ja teraz muszę takie pyszności sobie zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dość, że brownie to z nutellą. Lepiej się nie da <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne, jutro ląduje w piekarniku <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak poszło ;)

      Usuń
    2. Zdaję relacje :D To jedno z najpyszniejszych ciast jakie jadłam, uwielbiam ciężkie mokre brownie, a to robi się 20 minut łącznie z pieczeniem, genialne <3

      Usuń
    3. Umieram z radości! <3 Dzięki za przetestowanie, to sama radość jak czytelnikom smakuje :D

      Usuń
  4. rozwaliłyście mnie obie tym przepisem:) ale pozytywnie! czuję się mega pozytywnie rozwalona xD A ja jutro będę grzeszyć "brownie" z torebki- bo jutro dzień zakochanych i moja połówka tak bardzo lubi właśnie tekie jedno ciacho z torebki, że aż ulegnę i mu upiekę:) ale jak tylko przygotuję zapas domowej nutelli to zaserwuję mu zdrowszą wersję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3 Ja też mam swoje ulubione pudełkowe ciasto i czasem robię, więc rozumiem zupełnie ;D

      Usuń
  5. Zadam jedno pytanie tylko...czy ja mogę się do Ciebie wprowadzić?! Obłęd <3

    OdpowiedzUsuń
  6. To musiało być neiziemsko dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam brownie, a jak widzę takie kleiste i wilgotne, mocno mocno czekoladowe, to sama się rozpływam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej wygląda na bardzo słodki, także po kawałku i już jest dosyć. Uwielbiam murzynka, ale zwykłego już nawet polewa to dla mnie za dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam uwielbiam słodkie, ale to oczywiście kwestia bardzo indywidualna ;)To faktycznie jest mega słodkie, więc jak ktoś za podobnymi ciastami nie przepada, to raczej nie podejdzie ;)

      Usuń
  9. Wreszcie się doczekałam <3 Też uwielbiam ciasta czekoladowe i rzeczywiście najlepsze jest wilgotne i ciężkie. Będę wypróbowywać w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzonka, powinno smakować skoro takie lubisz <3

      Usuń
  10. Jakie boskie brownie <3! Zakochałam się w cieście, idealne na dziś!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej... co za cudownie brownie:):):)
    pięknego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie jak zawsze <3

      Usuń
  12. Typ ciasta dla smakoszy "zakalcowatych" ciast :) Wygląda fajnie, będę musiała wypróbować, mam w domu fana takich ciast :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stwierdzam że do Ciebie nie można wchodzić po kolacji, bo dostaje się ślinotoku, wygląda i brzmi obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki <3 Mimo wszystko zapraszam do wpadania o każdej porze dnia i nocy ;D

      Usuń
  14. nie wiem, czy aż takie słodkie bym zjadła, ale na bazie czekolady też nie jest złe ;)
    Wygląda idealnie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. W brownie się zakochałam, o czym doskonale wiesz :) Nie mogłam się nadziwić, że coś, co wyszło spod moich rąk może być tak dobre :) Ciasto zniknęło już na drugi dzień i wszystkim, którzy go próbowali, bardzo smakowało. Och, jestem z siebie dumna! ^^ A to wszystko dzięki Tobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem z Ciebie mega dumna i cieszę się, że mogę komuś przekazać miłość do gotowania, choćby na odległość <3

      Usuń
  16. Nie, no proszę Cię! Wygląda tak pysznie a nie mieści się w moje makrosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ;D Znam ten ból, też się wkurzam jak mi się nie uda czegoś zmieścić ;)

      Usuń
    2. Po prostu co tu wejdę do Ciebie i to ciastko jest na pierwszej stronie, mam ochotę rzucić wszystko i iść je zrobić :D

      Usuń
  17. Uwielbiam, ależ mi ochoty narobiłaś na takie pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  18. nooo i pięknie, zaraz obślinię monitor :D a tu już grubo po północy, no przecież teraz piec nie będę. i jeść - tego przede wszystkim NIE BEDE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam nie raz mi się zdarzyło piec po północy. Serce nie sługa ;DD

      Usuń
  19. Taki przepis to grzech, kiedy jest się na detoksie! Muszę się zgłosić do.. w sumie nie wiem do kogo, skoro jesteś administratorką swojego bloga. :D Shame on you! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. O jejku jakie smaki robisz!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakiej wielkości jest blacha z tego przepisu?

    OdpowiedzUsuń