Super patent na soczystą pierś z kurczaka za każdym razem.

Nie uwierzycie jak często spotykam się z opinią ,,nie lubię piersi z kurczaka bo jest sucha i wiórowata''. Gdy pierwszy raz natknęłam się na podobną opinię na forum sportowym nie mogłam tego zrozumieć, bo pierś jest absolutnie moim numerem 1 jeśli chodzi o części kurczaka. Dopiero gdy zaczęłam samodzielnie urzędować w kuchni, przekonałam się, że sposób przygotowania robi tutaj 300 % różnicy: z tego samego fileta możemy zrobić soczyste, mięciutkie mięso i wysuszone na wiór, pozbawione smaku włókna. Postanowiłam dziś pokazać Wam mój patent na idealną, soczystą pierś z kurczaka, która wychodzi za każdym razem. Pewnie wiele osób zna ten sposób i z powodzeniem go stosuje, ale jeśli nigdy go nie próbowaliście to zachęcam, choćby z ciekawości. ;) 

Składniki:
► pierś z kurczaka [500 g]
► olej o wysokiej temperaturze dymienia: rzepakowy/kokosowy [2 łyżki]
przyprawy : u mnie praktycznie zawsze świeżo mielony pieprz, sól morska i czosnek granulowany, sprawdzi się też papryka w proszku, przyprawy do kurczaka, do gyrosa, przyprawa curry... Nie polecam suszonych ziół ani świeżego czosnku, bo prawdopodobnie w trakcie smażenia spalą się na węgiel.

Przygotowanie:
1. Patelnię mocno rozgrzać wraz z wybranym olejem. W tym sposobie kurczaka będziemy traktować jak steka, z tym wyjątkiem, że chcemy aby jego wnętrze było całkowicie upieczone.
2. Wrzucić doprawionego kurczaka na rozgrzaną patelnię i smażyć kilka minut z jednej strony (nie przewracać póki mięso nie będzie całkowicie dosmażone), w zależności od grubości mięsa. Podsmażona część powinna być złotobrązowa a mięso mocno ścięte. Średnio trwa to ok. 5 minut, ale po kilku razach można dojść do wprawy i ocenić ,,na oko'' czy kurczak jest zrobiony. Wysoka temperatura zamknie pory w mięsie i woda zostanie zatrzymana w środku zamiast wyciec na patelnię. 
3. Po podsmażeniu jednej strony, przełożyć mięso na drugą i smażyć do złotego koloru. Przy grubszych kawałkach mięsa zwrócić uwagę na to czy cała powierzchnia kurczaka jest ścięta (nie jest różowa/transparentna). Analogicznie, cieńsze kawałki kurczaka będą się smażyć krócej. 
4. Gdy kurczak jest gotowy, przełożyć usmażone mięso na arkusz folii aluminiowej (błyszczącą stroną do wewnątrz - kładziemy kurczaka na błyszczącej stronie) i zawinąć szczelnie. Zostawić na 2-3 minuty. Ten dodatkowy krok sprawi, że parujące mięso wewnątrz folii stanie się bardziej kruche i miękkie.
5. Mięso pasuje praktycznie do wszystkich potraw, sałatek, sosów, kanapek. Można je pociąć w kostkę, podawać w całości bądź poszarpać dwoma widelcami, zależnie od planowanego dania.

Smacznego!

Powiązane artykuły

17 komentarze:

  1. przyznam ze nigdy nie umiałam zrobić soczystej piersi- jakkolwiek to zabrzmi:) ale na pewno wypróbuję ten patent z folią! to może ocalić mój niejeden obiad:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia, na pewno wyjdzie idealnie ;)

      Usuń
    2. nie zauwazylam że mnie przelogowało na jakiś stary wieki nie używany profil- jak coś to sem ja:)

      Usuń
  2. Bardzo często robię właśnie piersi z kurczaka :-) i nie mam problemu z ich soczystością. Ale fajnie że piszesz o sposobie ich smażenia aby były soczyste :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny wpis. Nooo i oczywiście tak smakowicie. Bo ja z tych mięsożernych:)
    cudnego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak zwykle robię i polecam ten patent! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry patent! Ostatnio też zastanawiałam się, jak mogę przygotować pierś z kurczaka inaczej, niż tylko smażąc ja na patelni. Ten sposób postaram się wypróbować jako alternatywny dla smażenia piersi z kurczaka od razu pokrojonej w kawałki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już chciałam pisać, że cholera, ja właśnie wrzuciłam kurę do piekarnika i dopiero czytam, ale widzę, że patent dotyczy patelni :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam i mam tak samo - nie przepadam za piersią od kurczaka, bo jest mało soczysta. Niby jest to logiczne co napisałaś - zamknąć pory, ale cóż.... Patent z folią rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  8. dokładnie! Czasem można tak zepsuć pierś.. ja np. jak chce gotowaną, zawsze wrzucam ją na gotującą, osoloną wodę- zamyka wszystkie pory i mięsko dochodzi powoli w środku pozostając soczystą :) mmmm.. a jakiż Twój kawałek mięska ma skórką.. mniam! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobnie traktuję pierś z kurczaka, jak stek właśnie, tylko wiadomo, musi być ścięta do końca. Pierś zrobiona takim sposobem nie może się nie udać i zawsze jest pyszniutka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam filety z kurczaka!A ta wygląda wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja się zawsze kłócę z tatą, że kurczaka trzeba smażyć w wysokiej temperaturze, żeby nie był suchy i proszę miałam rację :D
    Dorzucę do mojego sposobu smażenia, Twój z folią i tacie szczęka opadnie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Folia aluminiowa to chyba kiepski pomysł. Trucizna w kuchni. Szkoda, że nikt nas nie uświadamia jakie to szkodliwe dla naszego organizmu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wystarczy skropić mięso kilkoma kroplami soku z cytryny, mięso będzie super soczyste☺ ale ten sposób też chętnie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń