Ciacha dla czekoladoholików (6 składników)

Dzisiaj wielokrotnie sprawdzone ciacha do zrobienia w ekspresowym tempie. Są naprawdę proste, krótko się pieką i zaspokoją apetyt każdego łasucha, o czekoladoholikach nie wspominając :) Wychodzą spore, miękkie lub chrupiące, w zależności od tego jak długo będą się piekły.
kalorie i makroskładniki dla 1 sztuki
Składniki
 składniki na 12 ciastek
► jajka [1 sztuka] 
► cukier trzcinowy [100 g / 1/2 szklanki]
► roztopione masło/olej kokosowy [70 g]
► mąka pszenna [65 g / 1/2 szklanki]
► proszek do pieczenia [1/2 łyżeczki]
► czekolada deserowa [100 g do rozpuszczenia i opcjonalne 100 g do posiekania] 
► sól [szczypta]  

Przygotowanie
  1. Tabliczkę czekolady roztopić w kąpieli wodnej i przestudzić.
  2. W misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i sól.
  3. Do czekolady dodać roztopiony olej kokosowy i wbić jajko. 
  4. Wymieszać składniki suche z mokrymi i piec na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w 190 stopniach przez 13 minut, jeśli ciastka maja być lekko miękkie w środku, 15 minut jeśli w całości mają być chrupiące (osobiście polecam pierwszą opcję). Przy nakładaniu ciasta na blachę zostawić odstępy między ciastkami bo podczas pieczenia mocno zwiększają objętość.

[Przepis inspirowany ciastkami z bloga Moje Wypieki.]

Smacznego!
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.445220809009177.1073741832.361368020727790&type=3

Nadal głodny? :)

31 komentarze:

  1. Nie umiem ich określić inaczej niż : BOSKIE!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ wielkie! Zjadłabym sobie jedno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojoj :-) zapisuje przepis i wypróbuję :-) kocham czekoladę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, to coś dla mojego P. Są idealne, mocno czekoladowe i wilgotne - mniam :}

    OdpowiedzUsuń
  5. Często kupuję takie ciacha w irlandzkim Lidlu i je uwielbiam <3 a Twoje wyglądają świetnie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no widzisz, zrobiłabym chętnie takie cudeńka mojemu chłopu ale on mnie wkurza bo upodobał sobie takie brownie z torebki i kupuje co weekend i podrzuca mi tylko na blat mówiąc "zroooobisz". nie lubię jak takie śmieciowe ciasta je ale cóż, duży jest. Zrobię mu kiedyś zdrowe brownie żeby przestał jeść syfiaste- ale na razie nie chce mi się przy ciastach eksperymentować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uuuu, takie intensywne smaki to ja lubię :D Kubek mleka migdałowego do takiego ciacha i jestem w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. dla fanów czyli dla mnie! zrobię na pewno! kolejny przepis must try, pozdrawiam goooorąco w te zimne dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. aaaa wyglądają pysznie:) i wydają się tak proste do pieczenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niepotrzebnie po nocy wchodzę i oglądam, bo aż mam ochotę na coś słodkiego. Mam nadzieje, że w wersji bezglutenowej wyjdą równie smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie to są ciasteczka idealne.
    pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  12. Obecnie nie jem słodyczy (znowu) ale dla tych ciasteczek zrobiłabym wyjątek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ualala! aż ślinka cieknie.... :P zresztą jak zwykle patrząc na Twoje zdjęcia! Narobiłaś mi ochoty na takie ciacha ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kilka dni mnie nie było, a Ty tu szalejesz :P
    Wszystko co czekoladowe ubóstwiam <3 więc pewnie niedługo je zrobię (może nawet jutro, bo siedzę w domku) :D
    P.S. Bloga Pani Doroty uwielbiam, książki zresztą też i przez Was obydwie ciągle coś piekę :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pogardziłabym. Czekoladowe najlepsze. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż u mnie w domu pachnie czekoladą na widok tego ciacha! :o

    OdpowiedzUsuń
  17. Myśle, że zmodyfikuję przepis pod swoje makro i zdecydowanie je zrobię! Wyglądają obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I jak tu przejść na dietę jak widzę takie cudowności:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę je koniecznie zrobić kiedy przyjadę do domu! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciasteczka idealne dla mnie <3 Omm....

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście to coś dla leniwych, bo widzę, że nie jest to bardzo skomplikowany przepis. I dobrze, bo nawet ja spróbuje, choć za dużego doświadczenia ni mam w pieczeniu ciast. A zdecydowanie wolę sobie przekąsić coś takiego, że kupne słodycze ze sklepu!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale boskie ciacha, biorę w ciemno! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. To jest bardzo w moim guście <3 A jeszcze bardziej w guście Pana Męża. Mam nadzieję, że znajdę chwilę na wypróbowanie, a wtedy na pewno podeślę zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  24. hm, dziwne...po połączeniu składników ciasto stało się bardzo bardzo tłuste. Używałam masła. Wszystkie proporcje zachowane.

    OdpowiedzUsuń