Dwuskładnikowe czekoladowe jajka z kremowym nadzieniem (a'la Milka)

Dzisiejszy przepis był wielkim eksperymentem i okazał się jeszcze większym sukcesem! Kiedy dowiedziałam się, że czekoladowe jajka od Milki wreszcie wchodzą na polski rynek, nie mogłam się doczekać momentu, kiedy będę mogła ich spróbować. Owszem, w smaku są przepyszne, ale skład pozostawia wiele do życzenia, cena też potrafi być zaporowa. Ta wersja ma tylko 2 składniki, można ją dopasować pod siebie, mamy miliony opcji. Mam nadzieję, że w te święta znajdziecie chwilkę, żeby je przygotować, obiecuję, że warto :)
 kalorie i makroskładniki dla 1 małej sztuki/ połówki dużej sztuki
Składniki:
 składniki na 8 małych lub 4 duże ,,miseczki''
► ulubiona czekolada (ja użyłam gorzkiej i mlecznej) [200 g/ 2 tabliczki]
► mleko kokosowe [400 g / 1 puszka]
 
Przygotowanie:
  1. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Można tutaj użyć dowolnej ulubionej czekolady bez nadzienia. Ja uwielbiam czekoladę gorzką, więc jej użyłabym jako czekoladowej miseczki, natomiast krem można zrobić na bazie czekolady mlecznej. Myślę, że do białego kremu dobrze sprawdzi się czekolada biała lub karmelowa.
  2. Jednej rozpuszczonej tabliczki użyć do wylania foremek. Najlepiej sprawdzą się foremki silikonowe, ale spokojnie można użyć plastikowej wersji. Ja miałam akurat świąteczne pisanki, ale zwykła forma na babeczki tez sprawdzi się poza sezonem wielkanocnym :) Czekoladę rozprowadzić łyżeczką, zwracając uwagę by warstwa była w miarę równomierna i nie było w niej dziur. Gotowe foremki schłodzić w lodówce.
  3. W tym czasie mleko kokosowe schłodzone w lodówce otworzyć i wyjąć z puszki tylko tłustą frakcję, odlewając wodę kokosową, która się oddzieli. Powstałą masę ubić mikserem lub trzepaczką do uzyskania w miarę puszystej, przypominającej bitą śmietanę konsystencji. Do kokosowej śmietany dodać rozpuszczoną tabliczkę czekolady. Wymieszać delikatnie ale równomiernie i rozlać do stężałych foremek czekoladowych. Chłodzić aż do całkowitego ścięcia się kremu. Najlepiej smakuje po ok. 5 minutach od wyjęcia z lodówki. 
Smacznego!
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.445220809009177.1073741832.361368020727790&type=3

Powiązane artykuły

27 komentarze:

  1. Omnomnomnom, wyglądają apetycznie :D Słyszałam, że te Milki wyszły w Polsce, ale jak na złość nie mogę ich znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dorwałam w Biedronce :D Ale już ich raczej nie kupię skoro mogę zrobić własne :D

      Usuń
  2. Ale bym zjadła... uściski przedświąteczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Yay yay yay jakie piękne i z mlekiem kokosowym <3 <3 <3 na pewno zrobię, co prawda jeśli mleczna czekolada to wegańska, ale piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam zrobić tylko z deserowej, wyszło pysznie, ale ja bardzo lubię gorzką czekoladę, więc nie wszystkim może pasować. Na bank jest dużo wegańskich czekolad, które są bardziej słodkie i powinno wyjść pięknie :D

      Usuń
  4. Zdecydowanie nie powinna to wchodzić o tej godzinie :D
    Czekoladowy raj <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no ja mam je w lodówce jeszcze, jakoś się trzymam :D

      Usuń
  5. Jakie boskie jaja :D Chciałabym ci zabrać kilka !

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie to wygląda, ta konsystencja... Pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepyszne muszą być, chyba sobie na nie pozwolę przed naszym wyzwaniem :P
    Akurat dzisiaj kupowałam te Milkowe jajka i kosztują 10 zł za 4 sztuki, więc zdecydowanie wolę kupić sobie czekoladę oraz mleko kokosowe i wyjdzie i zdrowiej i taniej ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wyzwanie dla siebie, że będę się uczyła gotować i na pewno wtedy skorzystam z Twoich przepisów, świetne są! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaufanie, pisz w razie problemów, chętnie pomogę :)

      Usuń
  9. O takie bym zjadła z chęcią, na przyszły rok muszę kupić jakieś ładne foremki żeby taki zrobić, ale wykorzystam ten przepis żeby zrobić " czekoladki" myślę że też wyjdą i będą cudne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nadzienie z dobrej. gorzkiej i mleczka to idealne rozwiązanie dla Słodyczaków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozornie dwa składniki, bo jednak jest czekolada i czekolada - może też zawierać mnóstwo sztuczności (chyba się przejadłam w święta, skoro tak marudzę) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, umiejetność czytania składów przydaje się absolutnie zawsze :)

      Usuń
  12. Omg jakie pyszności! Niestety nie mogę na diecie jeść takich rzeczy :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojeeej!!! Ja tu teraz jestem na poświątecznym oczyszczaniu...a tu taaaaaakie cuuuudaa!!! :) Wspaniale wyglądają i myślę, że są duuużo lepsze od tych "kupnych" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to cóż więcej nam pozostaje, trzeba czekać do przyszłorocznych świąt :DD

      Usuń
  14. Nie miałam okazji do spróbowania oryginału, gdyż jak mój chłopak dowiedział się, ile to jajeczko kosztuje, to powiedział: "zapytaj się koleżanek jak smakuje" XD Własny pomysł jest z pewnością lepszy ;)
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam. Ciebie odwiedzać:) kolejny super przepis.

    OdpowiedzUsuń