Uproszczony kurczak teriyaki (6 składników)

Teriyaki zdecydowanie należy do moich ulubionych azjatyckich smaków. Sos nadaje się idealnie do mięs, łososia i tofu, jest bardzo charakterystyczny i przepyszny, ale do jego przygotowania potrzebne są dwa dość kłopotliwe składniki: mirin i sake. Po pierwsze, są dość trudne do zdobycia. Po drugie, są całkiem drogie. Po trzecie, średnio podoba mi się kupowanie półlitrowej butelki mirin, żeby zużyć dwie łyżeczki do sosu. I wreszcie, po czwarte, oba te specyfiki zawierają mniejszą lub większą ilość alkoholu, co nie każdemu może pasować w przepisach. Starałam się tak dopasować ten sos, aby był szybki do przygotowania, bardzo prosty do wykonania i składał się z produktów, które nie są zbyt drogie i można je ,,dorwać'' na tygodniu azjatyckim czy w każdych lepiej zaopatrzonych delikatesach. Jak dla mnie idealnie imituje oryginalny sos i nie kupię już gotowego teriyaki skoro tak łatwo przygotować go w domu :)


 kalorie i makroskładniki dla 1 porcji
Składniki:
 składniki na 2 porcje
pierś z kurczaka [250 g]
► sos sojowy [40 g / 4 łyżki]
► miód [50 g / 2 łyżki]
► ocet ryżowy [1 łyżka]
► olej sezamowy (lub opcjonalnie inny roślinny) [1 łyżka]
► ziarna sezamu [5 g / 1 łyżeczka]     
  
Dodatkowo
► czosnek granulowany [1/2 łyżeczki]
► imbir w proszku [1/3 łyżeczki]

Przygotowanie:
  1. Umyte i osuszone piersi z kurczaka przygotować tym prostym sposobem.
  2. Na patelni wymieszać wszystkie składniki sosu i podgrzewać na małym ogniu aż miód zacznie się lekko karmelizować a cały sos ,,bąbelkować'' i gęstnieć. Trwa to ok. 3-5 minut.
  3. Do gotowego sosu dodać porwanego na kawałki kurczaka i gotować przez kolejne 3 minuty, aż mięso przejdzie smakiem. Całość posypać sezamem. Podawać solo, z ryżem, sałatką lub na kanapce.
  4. * Jeśli chcesz użyć sosu z rybą bądź tofu, postępuj tak samo. Na początku upiecz lub podsmaż kawałki ryby lub tofu, następnie przygotuj sos, zostaw na moment do lekkiego zgęstnienia i wrzuć składniki na dodatkowe 3-5 minut, żeby przeszły smakiem teriyaki.

Smacznego!

Powiązane artykuły

22 komentarze:

  1. Brzmi całkiem prosto :D dzisiaj nie wykorzystam, bo robię kurczaka przede wszystkim do wrapów, ale prędzej czy później pewnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że do wrapa też by się sprawdził :D Daj znać jeśli spróbujesz :)

      Usuń
  2. Wygląda niesamowicie! To musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze co pomyślałam- aaa to do tego jest ten sos o dziwnej nazwie! nie jestem dobra w przygotowywani azjatyckich dań- kompletnie nie umiem łączyć ich smaków- i tak sosu sojowego użyła raz do "kurczaka po chiński" ale gdzieś mi jego smak przepadł więc na razie sobie darowałam bo i sam kurczak wyszedł mi średni...to chyba nie moja bajka na razie- pozostajemy przy warzywach do woka, kurczaku i sosie słodko kwaśnym ze słoika xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sos teriyaki jest bardzo specyficzny i jeśli będziesz miała kiedyś okazję go spróbować np. w restauracji to polecam się skusić. A jak zasmakuje to zawsze masz łatwy przepis, żeby odtworzyć go w domu :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie danie dla mnie, moje ukochane smaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieto, nie nadążam za Tobą :P
    Potrzebowałam kiedyś teriyaki, ale oczywiście nigdzie go nie znalazłam.
    Razem z chłopakiem uwielbiamy kuchnię azjatycką, więc wyczowam kolejne ulubione danie zaraz po okonomiyaki, ktore okazały się hiciorem na leniwe śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, musiałam wygooglować danie o którym piszesz, nie jestem ekspertem w kuchni azatyckiej, ale wygląda ekstra i na pewno też pojawi się kiedyś na blogu :D

      Usuń
    2. My przypadkiem trafiliśmy na to danie, ale podbiło nasze serca, więc czekam na Twoją wersję :D
      P.S. Podesłałabyś mi link do łopatki, którą poleciłaś Jaspis? Bo też mam problem z bezszkodowym przewracaniem jedzonka na patelni.

      Usuń
    3. Jasne, już wysyłam;) Najlepsza łopatka ever :D

      Usuń
  6. Brzmi prosto i baaaardzo smacznie. Trzeba będzie spróbować. Jaki sos sojowy polecasz, bo wiem, że są różne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam bez bicia, że nie jestem ekspertem od kuchni azjatyckiej, a tym bardziej sosów sojowych, zawsze chwycę coś w biedrze, lidlu czy pobliskim warzywniku i jest okej :)

      Usuń
  7. Oooo, ale bym zjadła. Leniwa w zasadzie nie jestem, ale o tej porze roku motywacji mi brak. Na to danie wystarczy mi sił i samozaparcia :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładam, że każdy ma gdzieś wewnątrz małego leniuszka, czasem nawet ja nie mam ochoty siedzieć godzinami w kuchni, no a jeść coś trzeba :D Samozaparcia wystarczy na bank, a jak już raz kupisz składniki to przygotowanie go zajmie dosłownie kilka minut :)

      Usuń
  8. Zrobiłam się bardzo głodna. Lecę do kuchni gotować obiad:)
    cudnego dnia

    OdpowiedzUsuń
  9. No kurcze, a miałam sos sojowy kupić. >.<

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka kuchnia japońska dla leiwych często mi towarzyszy jak mam ochote na szybką "chińszczyznę" :P :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepyszny!! Zrobiłam z indykiem, super szybkie i super smaczne danie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwornie się cieszę, że smakowało! <3 Dzięki za odzew, cała przyjemność po mojej stronie! :)

      Usuń