Rubinowa sałatka jaglana z botwinką.


Spisując ten przepis śmiałam się sama z siebie - nie podejrzewałam się nigdy o wymyślenie tak eleganckiej nazwy dla połączenia kaszy, cebuli i buraka :D Ta sałatka to dowód na to, że połączenie kilku prostych składników może skutkować genialnymi efaktami! Jak zwykle jest prosto i bardzo szybko: w jednym garze gotuje się kasza, na patelni skwierczy karmelizowana na oleju kokosowym cebulka z botwinką, po 15 minutach organizujemy wszystkim składnikom imprezę integracyjną, górę obsypujemy soczystą suszoną żurawiną i można zasiadać do stołu! Fascynujące jak pod wpływem buraczków sałatka zmienia kolor na fluorescencyjną czerwień. Jest lekko słodkawa, przełamana kwaśno-winnym, balsamicznym akcentem. No i wizualnie wyróżnia się na stole. Obstawiam nową królową letnich imprez na świeżym powietrzu :)
kalorie i makroskładniki dla 1 porcji
Składniki:
 składniki na 6 porcji
► kasza jaglana [200 g suchego produktu]
► botwinka [1 pęczek]
► czerwona cebula [4-5 średnich sztuk]
ocet balsamiczny [2 łyżki]
► olej kokosowy [10 g / 1 łyżka]
► sól [do smaku]
► żurawina suszona [garść] (opcjonalnie)  

Przygotowanie:
  1.  Kaszę ugotować zgodnie z instrukcjami na opakowaniu. Ja lubię ją przepłukać wrzątkiem przed gotowaniem, żeby pozbyć się goryczki.
  2. Na łyżce oleju kokosowego podsmażyć pokrojoną botwinkę (buraczki i łodyżki bez liści) i pokrojoną w piórka czerwoną cebulę.
  3. Gdy warzywa zmięknąć doprawić solą, zalać ok. 1/2 szklanki wrzątku i dusić pod przykryciem przez ok. 15 minut, aż cząstki buraka będą zupełnie miękkie. 
  4. Pod koniec duszenia dodać ocet balsamiczny. Dusić jeszcze przez 3-5 minut.
  5. Wymieszać kaszę z warzywami. Całość posypać żurawiną i podawać. Jest pyszna zarówno na ciepło jak i na zimno. Dodatkowo, żeby przełamać smak i kolor można posypać całość orzechami lub migdałami.

Smacznego!
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.445220809009177.1073741832.361368020727790&type=3

Nadal głodny? :)

20 komentarze:

  1. Mniam! I w dodatku samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko aleś mi narobiła smaka na botwinkę! Jest już dostępna świeża w Polsce? bo u nas to taka pakowana w plastikowe pojemniki a w każdym może z garstka liści...więc czekam, za 5 tygodni będę w Polsce i co drugi dzień będziemy gotować botwinkę! Ale nie tylko w zupie- pod każdą postacią! W ogóle przepadam za wszystkim co ma jakikolwiek związek z burakami i to nie tylko ze względu na smak ale i ten piękny kolor! Kasza jaglana w każdej wersji jest idealna! Twoja wygląda nieziemsko i mega apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Mamy już świeżutką, piękną botwinę w ogromnych pęczkach i jest bardzo tania :) Jak przyjedziesz to koniecznie, koniecznie najedz się botwinki za wsze czasy (my z resztą też musimy, bo takie sezonowce niestety są krótko :<) Dzięki za miłe słowa <3

      Usuń
  3. jaka cudna *.* już samym kolorkiem powala, a w smaku musi być obledna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3 Faktycznie, kolor wychodzi niebywały :D

      Usuń
  4. Wygląda cudnie, chyba się skuszę bo botwinki mi pod dostatkiem, ostatnio zupę robiłam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że wszyscy szaleją za zupą botwinkową, więc postanowiłam wykombinować coś innego. Mam nadzieję, że będzie smakowało :)

      Usuń
  5. Kolor fenomenalny! I na pewno jest przepyszna.
    pozdrawiam wiosenni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor faktycznie rzuca się w oczy. Wielkie dzięki :)

      Usuń
  6. bardzo ciekawa sałatka! :) ja ostatnio łączyłam z botwinką bulgur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie pomyślałam o bulgurze, fajny pomysł :)

      Usuń
  7. Super! U mnie w wersji z kaczą jęczmienną i na ciepło podane z jajkiem sadzonym :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialny pomysł! Na pewno wykorzystam, dzięki :)

      Usuń