Tagiatelle z domowym, migdałowym pesto (6 składników)

Bardzo długo zwlekałam ze zrobieniem własnego pesto, bo cena orzeszków piniowych zwala z nóg. Mało tego, pesto jest tak powszechnie dostępne, że nie miałam motywacji do tworzenia tego sosu w domowych warunkach. Ale przyznam szczerze, domowe, ze świeżej bazylii jest po prostu niesamowite! Do tego ciepły makaron i obiad idealny gotowy :) Dziś nie podaję kaloryczności, bo własne pesto możecie zrobić na kilka sposobów (o czym piszę w przygotowaniu). No i niewątpliwym plusem jest to, że migdałowe pesto jest tańsze, delikatne i aromatyczne.
Składniki:
 składniki na ok. 5 porcji
makaron tagiatelle [400 g]
► olej i oliwa [100 g / 10 łyżek] (szczegóły w opisie)
► migdały lub płatki migdałowe [30 g]
► parmezan (tradycyjny lub migdałowy) [25 g / 3 łyżki]
► bazylia [30 g / 3 duże garści]
► czosnek [1 średni ząbek]
 

Dodatkowo
► sól [szczypta do smaku]

Przygotowanie:
  1. Migdały posiekać w misie blendera lub rozbić moździerzem razem z czosnkiem i szczyptą soli.
  2. Do całości dorzucić bazylię i rozdrabniać przez ok. 60 sek.
  3. Małymi porcjami dolewać mieszkanki oleju i oliwy przy włączonym blenderze, żeby całość zamieniła się w lekką emulsję. Moim zdaniem najlepiej jest użyć aromatycznej oliwy i lekkiego oleju bez wyraźnego smaku w proporcjach 1:1.
  4. Na koniec dorzucić świeżo tarty parmezan lub parmezan migdałowy i podawać z gorącym makaronem.

Smacznego!
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.445220809009177.1073741832.361368020727790&type=3

Powiązane artykuły

14 komentarze:

  1. Nigdy tak nie jadłam :) Kuszące!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomimo porannej godziny to bardzo bym się skusiła na Twoje danie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda niesamowicie :D oj zjadłabym dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudo! Ja lubię też pesto z suszonych pomidorów i nerkowców :-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafione w dychę, bo mi bazylia zrobi zaraz puszczę amazońską w kuchni, tak się szalona rozrosła! :D jak tylko zrobię to dam znać! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zielono, zielono miii :) Uwielbiam takie kompozycje na talerzu :) Pychota :)

    OdpowiedzUsuń