Niskotłuszczowe placki ziemniaczane - hashbrowns (2 składniki)

Nie będę się za bardzo rozpisywać na temat tej potrawy. Powiem tylko tyle: te placki są przegenialne i gdybym nie była taka leniwa, jadłabym je codziennie. Są super proste - tylko 2/3 składniki, trochę przypraw i gotowe. Idealne na obiad, na wytrawne śniadanie czy ciepłą kolację. Jeśli nigdy nie próbowaliście hashbrowns, koniecznie musicie nadrobić!

kalorie i makroskładniki dla 1 sztuki
Składniki:
 składniki na 10 placków
ziemniaki [500 g / 5 średnich sztuk]
olej rzepakowy [20 g / 2 łyżki]

Dodatkowo
► sól [do smaku ok. 1/2 łyżeczki]
pieprz [do smaku, spora szczypta]
► cebula [mała sztuka lub pół średniej] (opcjonalnie)

Przygotowanie:
  1. Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
  2. Odcisnąć wiórki ziemniaczane z wody za pomocą praski do ziemniaków, papirowych ręczników lub ściereczki kuchennej.
  3. Dodać startą na tarce cebulę (można pominąć).
  4. Do masy ziemniaczanej wlać olej i doprawić pieprzem i solą. Dobrze wymieszać.
  5. Smażyć na średnim ogniu na suchej, rozgrzanej patelni ok. 5-7 minut z każdej strony. Masę wykładać łyżką i docisnąć szpatułką do patelni.

Smacznego!


https://www.facebook.com/media/set/?set=a.445220809009177.1073741832.361368020727790&type=3

Nadal głodny? :)

31 komentarze:

  1. smażyć na dodatkowym tłuszczu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziemniaki nie należą do rzeczy, które lubię, ale w takich placuszkach? Chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie? Ja nie mogę żyć bez ziemniaków <3

      Usuń
  3. Oj ale bym zjadła...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przygotować :D Pozdrowienia <3

      Usuń
  4. lubię zwykłe placki ziemniaczane ale nie jadam właśnie ze względu na tłuszcz, strasznie mnie po nich muli...Twoją wersję za to nadrobię na pewno! Nawet jeśli nie cierpię używać tarki:) Zawsze się krwe poleje xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też za tarką nie przepadam, ale uwielbiam te placki, więc można się poświęcić czasem :)

      Usuń
  5. nie będzie zadymy w domu smażąc na patelni bez tluszczu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ogień nie będzie pod niebiosa to raczej nie. :D Ja je smażę na średnim, żeby się wszystko ładnie przypiekło a ziemniaki w środku nie były surowe. Niestety smażą się dłużej niż tradycyjne placki, ale nie ma z nimi dużo roboty, więc w czasie smażenia można się pokrzątać po kuchni :)

      Usuń
  6. Fajny pomysł na placki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Serio wychodzą na suchej patelni? :O U mnie w domu całe życie robiło się na duuużej ilości tłuszczu niestety :/ Będę musiał wypróbować, bo ogólnie placki ziemniaczane już dawno poszły u mnie przez to w odstawkę. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jeśli nie smaży się ich na ogniu piekielnym najwyższym w całej kuchence :D No i olej dolewamy do masy ziemniaczanej, ale tylko troszkę :)

      Usuń
    2. Trzymam za słowo i sprawdzę przy najbliższej ochocie na placki :D

      Usuń
  8. to cos dla mnie, bo za nimi przepadam ! W drugim trymestrze ciąży miałam ochotę tylko na placki ziemniaczane, a one takie tłuste... Czasami jadłam je kilka dni pod rząd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jestem ciągle w ciąży albo coś ze mną nie tak bo mogę wcinać placki ziemniaczane codziennie o każdej porze dnia i nocy! :)

      Usuń
  9. Pokażę przepis chłopakowi, mam nadzieję, że skusi się go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że Ci przygotuje. Pozdrowienia :)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie chrupiące placuszki ^^
    Lepiej zrobić je ze starych ziemniaków czy z młodych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młode mają więcej wody, ale po odsączeniu nadają się i jedne i drugie :)

      Usuń
  11. Takie placki kiedyś smażyły babcie i prababcie. Z samych ziemniaków z solą, pieprzem i cebulą, smażone wprost na rozgrzanej kuchennej blasze. Mniaaaaaam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powaga? Nie miałam pojęcia :) Tym bardziej lubię teraz ten przepis :)

      Usuń
  12. Uwielbiam placki ziemniaczane! :) Aż mi ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, a te sa zdecydowanie najlepsze :D

      Usuń
  13. Ja dodaje jeszcze zabek lub dwa czosnku, lubie placki ale tak bardzo nie lubie trzec ziemniakow :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pycha, fajny pomysł :) Zawsze można zaopatrzyć się w robot, który zrobi to za nas :)

      Usuń
  14. 57kcal na jeden placek, na 100g czy całą porcję (10 szt) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla 1 sztuki, dzięki za zwrócenie uwagi, już poprawione :)

      Usuń